Bolesław Rogatka Piastowski dziwak

     Myśląc o władcach z dynastii Piastów wyobrażamy sobie mężów stanu, wybitnych wodzów czy dyplomatów. Czy dotyczyło to jednak wszystkich przedstawicieli rodu? Zobaczmy.

    Gdy w 1241 roku w bitwie pod Legnicą poległ Henryk Pobożny, zadanie utrzymania jego dziedzictwa przypadło w głównej mierze najstarszemu z  jego  synów, Bolesławowi. Książę mógł mieć wówczas zarówno 21 jak 16 lat. Przejął po ojcu Śląsk, ziemię krakowską, południowo-zachodnią Wielkopolskę. Próżno jednak widzieć w młodym władcy kandydata do odzyskania korony królewskiej na miarę ojca czy dziada, Henryka Brodatego. Jeszcze w 1241 roku okazało się, że Bolesław nie jest urodzonym wodzem. Tron krakowski bez większych trudności odebrał  mu Konrad Mazowiecki. 6 lat później śląskie rządy zrzucili Wielkopolanie, przywracając na tron własną linię dynastii piastowskiej. Wprawdzie te niepowodzenia można tłumaczyć młodym wiekiem księcia, brakiem doświadczenia, niechęcią małopolskich czy wielkopolskich możnych do poniekąd obcych władców. Niestety Bolesław II równie źle radził sobie z rządzeniem rodzinnym Śląskiem. Problemy zaczęły się jeszcze w latach 40 XIII wieku, gdy już pełnoletni bracia monarchy, Konrad i Henryk zaczęli domagać się nadania własnych księstw dzielnicowych. Seria krwawych konfliktów między potomkami Henryków śląskich trwała praktycznie do śmierci najstarszego z braci w roku 1278.

     Sam Bolesław zasłużył sobie na reputację awanturnika, co udowodnił w 1248 roku podczas wojny z Henrykiem III Białym o Wrocław.. Atakując Środę Śląską najstarszy syn Henryka Pobożnego nakazał spalić kościół, w którym schroniło się około 500 mieszczan. Generalnie stosunek Księcia Legnickiego do religii stanowi jeden z ciekawszych epizodów jego życia. Bolesław był wnukiem Jadwigi Śląskiej, późniejszej świętej i synem Anny Czeskiej, współczesnej kandydatki na ołtarze. Te dwie bardzo religijne kobiety starały się zaszczepić młodziutkiemu Bolkowi typową średniowieczną dewocję. podobno matka i babka zmuszały chłopca do mycia twarzy w wodzie chwilę wcześniej używanej przez wiekowe zakonnice do płukania nóg. Jeśli miało to rozwinąć u przyszłego władcy postawę chrześcijańskiej pokory skutek był wręcz odwrotny. Bolesław Rogatka odciął się od świątobliwych krewnych nie żegnając się z umierającą matką czy odmawiając udziału w kanonizacji babki. Książę posunął się nawet do porwania biskupa wrocławskiego Tomasza i uwięzienia go na zamku we Wleniu(rok 1257). Awanturniczą politykę Bolesława wobec kościoła powstrzymała dopiero groźba wyprawy krzyżowej na Śląsk.

    Książę był postacią niemniej kontrowersyjną w życiu osobistym. Swoją drugą małżonkę, księżniczkę pomorską Eufemię traktował podobno tak źle, że kobieta zdecydowała się uciekać pieszo do rodzinnego Tczewa. Siostra zawadiackiego Piasta, Elżbieta miała zostać uprowadzona z klasztoru w Trzebnicy, gdy jej uwikłany w liczne wojny brat postanowił pojednać się z władcą Poznania, Przemysłem I. Oczywiście gwarancję polepszenia stosunków między oboma monarchami miało stanowić małżeństwo Przemysła i Elżbiety. Czy więc Bolesław II, jak widzimy słusznie nazywany Rogatką, czyli rogatą duszą zmusił rodzoną siostrę do złamania ślubów zakonnych? Oczywiście możliwe, że księżniczka jedynie pobierała nauki wśród trzebnickich cysterek, niemniej czym wytłumaczyć fakt, że aż 3 z 4 córek poznańskiej pary książęcej zostały mniszkami? Przemysł I czuł się na arenie międzynarodowej tak pewnie, że nie potrzebował sojuszy, które mógłby sobie zapewnić korzystnie wydając pociechy za mąż? Trudno spodziewać się takich poglądów po kimś, kto przez lata walczył o panowanie nad wielkopolską z rodzonym bratem. Jest zatem bardzo prawdopodobne, że czyniąc córki siostrami zakonnymi książę poznański odbywał pokutę za poślubienie kobiety mającej służyć jedynie Bogu.

    Wracając jednak do Bolesława Rogatki. Stał się on bohaterem licznych anegdot ukazujących władcę jako człowieka niezbyt inteligentnego. Choć starał się posługiwać językiem niemieckim, jego wypowiedzi wzbudzały jedynie salwy śmiechu wśród słuchaczy. Innym razem, gdy Bolesław przyjmował na służbę nowych łuczników, ponoć nakazał kandydatom ostrzeliwać taflę jeziora, gdyż twierdził, że dzięki temu celnie trafią atakujących rycerzy wroga.

     Czy wobec tego powinniśmy postrzegać tego mało znanego władcę Polski wyłącznie w czarnych barwach? Pewną zasługą Bolesława była organizacja pierwszego turnieju rycerskiego na ziemiach polskich. Stało się to we Lwówku, w 1243 roku. Dzięki nieco kontrowersyjnemu małżeństwu Przemysła I i Elżbiety w 1257 roku  przyszedł na świat Przemysł II, który w roku 1295 koronował się na pierwszego od ponad 200 lat króla Polski. Spełnił więc marzenie kilku pokoleń Piastów, czego nie mógł dokonać niezbyt energiczny i ekscentryczny wuj polskiego monarchy z Poznania.            

    

Komentarze

  1. Odnosząc się do ostatniego zdania, jak to zwykło się mówić, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło! :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Trzy żony ostatniego szacha Iranu

Księżniczka Sissi. Recenzja

"Poczet Królowych Polskich" Recenzja